Jeśli miałabym zagrać w skojarzenia,
słysząc słowo tatuaż, odpowiedziałabym- na całe życie. I ta
właśnie myśl skutecznie odwodzi mnie od pomysłu jego zrobienia.
Idąc jednak dalej i szukając skojarzenia do 'na całe życie', nie
widzę już nic. Kiedyś rzuciłabym: miłość, przyjaźń,
małżeństwo, ale mam wrażenie, że takie spojrzenie to już czysta
abstrakcja. To zdanie to tylko uszczypliwa uwaga skierowana do świata, który mnie otacza i który ja również konstruuję. Sama przecież wybrałam jedynie tatuaż-naklejkę, nietrwały, zmywalny za pomocą wody i gąbki.
If I had to play the associations
game,
when hearing the word tattoo, I would answer - for life. And
that's
the thought that is effectively dissuading me from the idea of
having one. But going further and looking for associations to
'for life', I do not see nothing. Once I'd have answered: love,
friendship, marriage, but I feel that that point of view is a
pure
abstraction now. This sentence is just a biting remark to the
world
that surrounds me, and which I also construct. After all, I
myself
have chosen only a tattoo-sticker - fragile, washable with water
and
a sponge. P.K.














Nausznica/ earring- allegro
Kurtka/ jacket- Bershka
Torebka/ bag- sh
Buty/ shoes- Fleq
Pierścionek/ ring- Liameo